Zakynthos to jedna z tych greckich wysp, która potrafi zawrócić w głowie. Turkusowa woda, białe klify, kultowa już Zatoka Wraku i urocze żółwie Caretta caretta – wisienka na greckiej turystycznej uczcie. Ale zanim spakujesz walizki i ruszysz w drogę, warto wiedzieć, gdzie dokładnie zatrzymać się na wyspie, żeby nie wrócić z wakacji bardziej zmęczonym niż przed nimi. Każda część Zakynthos ma swój niepowtarzalny charakter i atrakcje. Więc gdzie najlepiej rozłożyć ręcznik? Oto nasz przewodnik po najciekawszych regionach wyspy!
Laganas – imprezowa stolica wyspy
Zacznijmy od miejsca, które ma zdecydowanie dwie twarze – Laganas. To absolutne centrum nocnego życia na Zakynthos i jeśli marzysz o wakacjach w rytmie klubowych bitów, to właśnie tutaj powinieneś wylądować. Główna ulica, którą miejscowi nazywają po prostu „The Strip”, to istne szaleństwo barów, klubów i restauracji, które tętnią życiem do białego rana. Ceny drinków? Śmiesznie niskie w porównaniu z polskimi klubami. Za kilka euro możesz bawić się do upadłego!
Ale Laganas to nie tylko imprezy. Mało kto wie, że plaża w tym regionie jest jedną z najdłuższych (niemal 9 km) i najpiękniejszych na całej wyspie. I to właśnie tutaj, co ciekawe, można spotkać słynne żółwie Caretta caretta, które upodobały sobie te okolice do składania jaj. Z tego powodu część plaży jest objęta ochroną, a nocą wprowadzono ograniczenia dotyczące oświetlenia i hałasu (co akurat nie przeszkadza imprezowiczom, bo wtedy przenoszą się do klubów).
Dla kogo? Laganas to raj dla młodych, spragnionych zabawy turystów. Jeśli masz dwadzieścia kilka lat i chcesz szaleć do rana, a potem wylegiwać się na plaży – bierz to w ciemno. Jednak jeśli szukasz ciszy i spokoju… cóż, to zdecydowanie NIE jest miejsce dla Ciebie.
Zakynthos Town – kulturalne serce wyspy
Stolica wyspy, która swoją nazwą może wprowadzać małe zamieszanie (Zakynthos na Zakynthos? No tak, to jak Nowy Jork w Nowym Jorku!), to idealne miejsce dla tych, którzy chcą poczuć prawdziwie grecką atmosferę, a jednocześnie mieć pod ręką wszystkie udogodnienia miasta.
Zakynthos Town to miejsce, które ucierpiało podczas trzęsienia ziemi w 1953 roku, dlatego większość budynków jest stosunkowo nowa. Mimo to, architekci starali się zachować wenecki styl, który dominował tu przed kataklizmem. Spacer po nadbrzeżnej promenadzie, zwanej lokalnie „Strada Marina”, to prawdziwa przyjemność. Stąd możesz zobaczyć górującą nad miastem twierdzę, a w oddali majaczącą wyspę Kefalonia.
W centrum znajdziesz plac św. Marka (tak, tak, nazwa zapożyczona wprost z Wenecji) z licznymi kawiarniami, gdzie możesz raczyć się frappe – mrożoną grecką kawą – i obserwować życie mieszkańców. A wieczorem? Restauracje serwujące owoce morza, tradycyjne tawerny z muzyką na żywo i znacznie bardziej stonowane (czyt. mniej szalone niż w Laganas) bary.
Dla kogo? To miejsce idealne dla par w każdym wieku, rodzin z nastoletnimi dziećmi oraz wszystkich, którzy cenią sobie łatwy dostęp do atrakcji, sklepów i restauracji, a jednocześnie chcą poczuć prawdziwą Grecję.
Tsilivi – rodzinny odpoczynek w najczystszej formie
Jeśli masz dzieciaki i szukasz miejsca, gdzie mogłyby bawić się bezpiecznie, a Ty mógłbyś w końcu przeczytać tę książkę, którą wozisz ze sobą na każde wakacje od trzech lat – Tsilivi będzie strzałem w dziesiątkę!
Ta miejscowość, położona na wschodnim wybrzeżu wyspy, zaledwie kilka kilometrów od stolicy, wyróżnia się długą, piaszczystą plażą z łagodnym zejściem do morza. Woda jest tu płytka na sporym odcinku, co sprawia, że nawet maluchy mogą bezpiecznie pluskać się przy brzegu. Plus za to, że plaża jest szeroka, więc nawet w sezonie nie będziesz musiał walczyć łokciami o skrawek piasku.
Centrum Tsilivi to urocza, główna ulica z restauracjami i sklepikami z pamiątkami, ale bez przesadnego zgiełku. Z atrakcji dla dzieci warto wymienić aquapark Tsilivi Waterpark (całkiem przyzwoity, choć nie tak imponujący jak te w Turcji czy Hiszpanii) oraz minigolf. Dla dorosłych? Tawerny serwujące świeże ryby i owoce morza, gdzie przy kieliszku lokalnego wina można delektować się zachodem słońca.
Dla kogo? Tsilivi to wymarzony adres dla rodzin z dziećmi w każdym wieku oraz par, które cenią sobie spokój, ale nie chcą być kompletnie odcięte od cywilizacji.
Alykes i Alykanas – bliźniacze miasteczka z charakterem
Te dwa sąsiadujące ze sobą kurorty położone na północno-wschodnim wybrzeżu wyspy to prawdziwe perełki dla tych, którzy szukają złotego środka między spokojem a rozrywką. Kiedyś były to typowe rybackie wioski, dzisiaj to przyjemne miejscowości turystyczne, które na szczęście nie straciły swojego greckiego uroku.
Alykes (co po grecku oznacza „solniska” – kiedyś wydobywano tu sól) ma piękną, piaszczystą plażę z krystalicznie czystą wodą. Główna uliczka pełna jest tawern, gdzie serwują tradycyjne greckie przysmaki – souvlaki, mussakę, czy grecką sałatkę, która smakuje tu jakby tysiąc razy lepiej niż w Polsce (serio, nie wiem czy to słońce, czy jakieś greckie czary, ale ta feta… mmm!).
Alykanas, położony tuż obok, jest nieco spokojniejszy i bardziej kameralny. Tu też znajdziesz piękną plażę, a dodatkowo – dzięki płytkiej wodzie – idealne warunki do uprawiania sportów wodnych dla początkujących.
Oba miasteczka łączy nadmorska promenada, więc możesz mieszkać w jednym, a korzystać z uroków obu. Wieczorem życie toczy się głównie w tawernach przy dźwiękach buzuki (tradycyjnego greckiego instrumentu), bez szaleńczych imprez, ale z pewnością nie będziesz się nudzić.
Dla kogo? To miejsca idealne dla osób w każdym wieku, które szukają autentycznej greckiej atmosfery, dobrego jedzenia i pięknych plaż, bez nadmiernego tłoku i komercji. Rodziny z dziećmi też będą zachwycone, podobnie jak pary szukające romantycznych wakacji.
Vasilikos – dzika natura i najpiękniejsze plaże
Jeśli marzy Ci się pocztówkowe Zakynthos – z tymi wszystkimi niesamowitymi plażami, turkusową wodą i białymi klifami – to na południowo-wschodnim cyplu wyspy, w regionie Vasilikos, powinieneś rozłożyć swój ręcznik.
To właśnie tutaj znajdują się najpiękniejsze plaże wyspy: Gerakas, Dafni, St Nicholas czy Banana Beach. Każda ma swój niepowtarzalny charakter, ale łączy je jedno – są obłędnie piękne! Gerakas to długa, piaszczysta plaża, gdzie składają jaja żółwie; Banana Beach słynie z idealnych warunków do sportów wodnych; a St Nicholas ma krystalicznie czystą wodę idealną do snorkelingu.
Region Vasilikos jest znacznie mniej zabudowany niż zachodnia część wyspy. Zamiast dużych hoteli znajdziesz tu głównie kameralne pensjonaty, wille do wynajęcia i małe, rodzinne hotele. Infrastruktura turystyczna jest tu obecna, ale nie przytłacza – jest kilka dobrych restauracji, sklepów i wypożyczalni sprzętu.
Ważna informacja: ze względu na ukształtowanie terenu, najlepiej wynająć tu samochód lub skuter. Autobusy kursują, ale rzadko, a piesze wycieczki mogą być męczące w greckim upale.
Dla kogo? Vasilikos to raj dla miłośników natury, fotografów, par szukających romantycznych zachodów słońca oraz wszystkich, którzy cenią sobie ciszę, spokój i kontakt z przyrodą. To również świetne miejsce dla snorklerów i miłośników sportów wodnych.
Kalamaki – spokojna alternatywa dla Laganas
Wyobraź sobie miejsce, które ma wszystkie zalety Laganas (piękna plaża, dobre połączenie z resztą wyspy), ale bez ogłuszających klubów i pijanych turystów. Takim miejscem jest właśnie Kalamaki, położone zaledwie kilka kilometrów od imprezowej stolicy wyspy.
Plaża w Kalamaki jest właściwie przedłużeniem plaży z Laganas – równie piękna, piaszczysta, z tym samym łagodnym zejściem do morza. Także tutaj składają jaja żółwie Caretta caretta, więc część plaży objęta jest ochroną. Wieczorem warto wybrać się na spacer brzegiem morza – może uda Ci się zobaczyć małe żółwiki zmierzające w stronę wody?
Centrum Kalamaki to przyjemna ulica z restauracjami, barami i sklepami, ale atmosfera jest tu znacznie bardziej stonowana. To nie znaczy, że wieczorem nic się nie dzieje – w lokalnych tawernach często organizowane są „greckie wieczory” z tradycyjną muzyką i pokazami tańca. A jeśli naprawdę zatęsknisz za szaleństwem Laganas – taksówką dojedziesz tam w 10 minut.
Dla kogo? Kalamaki to świetny wybór dla rodzin z dziećmi, par w każdym wieku oraz osób, które chcą mieć blisko do atrakcji, ale cenią sobie spokojny sen w nocy. To także dobra baza wypadowa do zwiedzania wyspy.
Które miejsce wybrać? Podsumowanie dla niezdecydowanych
Na koniec małe podsumowanie, żebyś nie musiał wertować całego artykułu w poszukiwaniu idealnego miejsca:
– Imprezowicze: Laganas – bez dwóch zdań. Tylko pamiętaj o stopach przeciwsłonecznych, bo spalony na raka będziesz wyglądał słabo na parkiecie.
– Rodziny z dziećmi: Tsilivi, Kalamaki lub Alykes/Alykanas – bezpieczne plaże, dobra infrastruktura i mnóstwo atrakcji na wyciągnięcie ręki.
– Pary szukające romantycznych wakacji: Vasilikos lub Zakynthos Town – w zależności od tego, czy wolicie naturę, czy miejskie klimaty.
– Łowcy autentycznych greckich klimatów: zdecydowanie Alykes/Alykanas lub mniejsze wioski w głębi lądu.
– Miłośnicy natury i pięknych plaż: Vasilikos to Wasze miejsce na ziemi.
Niezależnie od tego, który region wybierzesz, Zakynthos z pewnością Cię oczaruje. Ta wyspa ma w sobie coś magicznego – może to kolor wody, może zapach cytryn i oliwek, a może po prostu grecka gościnność. Jedno jest pewne – będziesz chciał tam wrócić. Kalí diakopés! (Udanych wakacji!)
