Kilka lat temu pisaliśmy o trendach na 2024 rok. Sporo z tamtych przewidywań się sprawdziło, ale sezon 2026 przyniósł kilka wyraźnych zmian. Zebraliśmy dane z badań Polskiej Organizacji Turystycznej, Polskiej Izby Turystyki i statystyk wyszukiwarki Google, żeby pokazać, jak naprawdę podróżują Polacy i co z tego wynika dla planów na 2027 rok.
Wyjeżdżamy częściej, ale na krócej
W badaniu przeprowadzonym na zlecenie POT w czerwcu 2026 roku 74% Polaków w wieku 18–65 lat zadeklarowało co najmniej jeden wakacyjny wyjazd z noclegiem. O 3 punkty procentowe wzrósł odsetek osób, które planowały w sezonie letnim dwa lub więcej wyjazdów. Jednocześnie wyjazdy się skracają: najczęściej wybierany wariant to 4–6 nocy (38% odpowiedzi), a 7–10 nocy planowało 31% badanych.
W praktyce oznacza to, że zamiast jednego dwutygodniowego urlopu coraz więcej osób dzieli wolne na kilka krótszych wypadów: tydzień nad morzem, przedłużony weekend w górach, kilka dni w obcym mieście. Sprzyjają temu długie weekendy, a w 2027 roku będzie ich sporo – opisujemy je w osobnym poradniku.
Zagranica rośnie, Polska wciąż na pierwszym miejscu
Według POT 58% osób planujących wakacyjny wyjazd zamierzało spędzić główny urlop w kraju, czyli o 3 punkty mniej niż rok wcześniej. Za granicę wybierało się 34% (wzrost o 3 punkty). Podobny obraz widać w wyszukiwarce: Google podało, że w 2026 roku liczba zapytań o krajowe kierunki, takie jak Mazury, Tatry czy Bałtyk, spadła rok do roku, a fraza „wakacje za granicą” była wyszukiwana ponad trzy razy częściej niż rok wcześniej.
Wyjazdy zagraniczne są też dłuższe i droższe. W badaniu POT 61% wyjeżdżających za granicę planowało co najmniej 7 noclegów, a 62% chciało wydać ponad 3000 zł na osobę. Przy urlopie w Polsce najczęściej wskazywano przedział 1501–3000 zł na osobę.
Najpopularniejsze kierunki zagraniczne
Wśród klientów biur podróży (dane Polskiej Izby Turystyki za okres czerwiec–wrzesień 2026, przytaczane przez PAP) prowadziła Turcja z udziałem 28,3%. Dalej znalazły się Grecja (18%), Egipt (13,6%), Hiszpania (9,6%) i Bułgaria (7,5%). Najczęściej wybieranym regionem była Riwiera Turecka.
Inaczej wygląda to u osób organizujących wyjazd samodzielnie. W danych serwisu eSky z tego samego sezonu na czele były Włochy, przed Hiszpanią, Grecją i Maltą. To dobra ilustracja podziału, który utrwalił się na rynku: wczasy z biurem to głównie ciepłe kraje z all inclusive, a samodzielne podróże to Europa Południowa i miasta.
| Wyjazdy z biurem podróży (PIT, lato 2026) | Udział |
|---|---|
| Turcja | 28,3% |
| Grecja | 18% |
| Egipt | 13,6% |
| Hiszpania | 9,6% |
| Bułgaria | 7,5% |
Góry zyskują, morze traci
Morze nadal jest najczęstszym celem głównego wyjazdu, ale jego przewaga maleje. W badaniu POT nad morzem chciało wypoczywać 38% zdecydowanych, o 5 punktów mniej niż rok wcześniej. Góry wybrało 16% (wzrost o 3 punkty), a w przypadku urlopu w Polsce – co piąta osoba. Serwis Travelist zauważył, że w drugiej połowie lata góry w jego rezerwacjach dorównały Bałtykowi.
Na wybory wpływa pogoda. Google odnotowało w czerwcu 2026 roku gwałtowny wzrost wyszukiwań hasła „coolcation”, czyli urlopu w chłodniejszym miejscu, oraz zapytań o sinice w Bałtyku. Kto źle znosi upał, coraz częściej patrzy na Skandynawię, kraje bałtyckie, Szkocję czy polskie góry zamiast na południe Europy w lipcu.
Więcej zwiedzania, mniej leżenia
Wypoczynek i relaks to wciąż główny cel wyjazdu dla 56% badanych przez POT. Wyraźnie rośnie jednak grupa, która chce zwiedzać: w 2026 roku wskazało tak 24% respondentów, o 5 punktów więcej niż rok wcześniej. Wśród jadących za granicę ten cel wskazała blisko co trzecia osoba. Dlatego coraz lepiej sprzedają się połączenia plaży z wycieczkami: Kreta z wąwozem Samaria, Apulia z Bari i Alberobello, Albania z Gjirokastrą.
Z psem, z rodziną, z wyprzedzeniem
- Rodzinnie. 79% Polaków jedzie na główny urlop z rodziną. Wśród najmłodszych (18–24 lata) prawie co czwarty wybiera wyjazd ze znajomymi.
- Ze zwierzętami. Google podało, że liczba wyszukiwań „wakacji z psem” wzrosła rok do roku wielokrotnie. Obiekty przyjmujące zwierzęta szybko się zapełniają, więc warto rezerwować je wcześniej niż zwykły nocleg.
- Z wyprzedzeniem. Wyjazdy zagraniczne planujemy z dużym zapasem czasu: według POT 59% osób rezerwowało je co najmniej dwa miesiące przed wyjazdem, a tylko 5% w ostatnim tygodniu.
- Koszt na pierwszym miejscu. Prawie połowa badanych (47%) przy wyborze noclegu kierowała się przede wszystkim ceną. Dla jadących w Polsce drugim kryterium była bliskość przyrody.
Dalekie kierunki: Azja zamiast Karaibów
W zimowych i dalekich podróżach widać przesunięcie w stronę Azji. Według Google w 2026 roku Tajlandia wyprzedziła Bali pod względem zainteresowania, a rośnie liczba pytań o Wietnam. Dominikana i Meksyk wypadły słabiej niż rok wcześniej. Na zimę 2026/2027 biura podróży i linie lotnicze utrzymują też połączenia do Egiptu, na Wyspy Kanaryjskie i na Zanzibar, które od lat dominują w sezonie ferii.
Co zmieniło się w formalnościach
- Bułgaria i Rumunia są od 1 stycznia 2025 roku w pełni w strefie Schengen, także na granicach lądowych. Podróż samochodem nad Morze Czarne przez Słowację, Węgry i Rumunię odbywa się bez stałych kontroli granicznych.
- Bułgaria ma euro od 1 stycznia 2026 roku. Lew przestał być środkiem płatniczym po miesięcznym okresie przejściowym.
- Wielka Brytania wymaga od obywateli UE elektronicznego zezwolenia ETA przed podróżą. Paszport jest tam potrzebny, dowód osobisty nie wystarczy.
- System EES, czyli elektroniczna rejestracja wjazdów i wyjazdów na granicach zewnętrznych Schengen, dotyczy obywateli państw spoza UE. Polaków nie obejmuje, ale na niektórych lotniskach i przejściach może wydłużać kolejki, więc warto mieć zapas czasu.
Na co się przygotować w 2027 roku
Nie ma jeszcze badań dotyczących planów na 2027 rok, więc poniżej opieramy się na tym, co już wiadomo o kalendarzu i rynku.
- Ferie zimowe w trzech turach – od 18 stycznia do 28 lutego 2027 roku, zgodnie z kalendarzem Ministerstwa Edukacji. Mniej tur oznacza większy tłok w popularnych ośrodkach w każdym z terminów.
- Wczesna Wielkanoc – 28 marca 2027 roku, a przerwa świąteczna w szkołach trwa od 25 do 30 marca. To dobry moment na krótki wyjazd do miast południa Europy, zanim zacznie się sezon.
- Majówka i Boże Ciało – 1 maja wypada w sobotę, a Boże Ciało 27 maja w czwartek, więc maj da kilka okazji do dłuższego wypoczynku przy niewielkiej liczbie dni urlopu.
- Rezerwacje first minute na lato 2027 ruszyły jesienią 2026 roku. Jeśli zależy wam na konkretnym hotelu lub terminie w szczycie wakacji, nie ma powodu czekać do wiosny.
Pełne dane o sezonie 2026 (m.in. z GUS) będą publikowane w kolejnych miesiącach. Uzupełnimy ten tekst, gdy się pojawią.
Najczęściej zadawane pytania
Dokąd Polacy najczęściej jeździli na wakacje w 2026 roku?
Ponad połowa spędzała główny urlop w Polsce, najczęściej nad morzem, w górach i na Mazurach. Za granicą z biurami podróży prowadziła Turcja, przed Grecją, Egiptem, Hiszpanią i Bułgarią. Samodzielnie najczęściej latano do Włoch i Hiszpanii.
Ile Polacy wydają na wakacje?
W badaniu POT najczęściej deklarowany budżet na urlop w kraju to 1501–3000 zł na osobę. Wśród wyjeżdżających za granicę 62% planowało wydać ponad 3000 zł na osobę, a 28% ponad 5000 zł.
Czy do Bułgarii potrzebny jest paszport?
Nie. Bułgaria należy do UE i strefy Schengen, wystarczy ważny dowód osobisty. Przy wyjazdach poza UE, np. do Egiptu, potrzebny jest paszport ważny co najmniej pół roku i wiza. Wymagania dla konkretnego kraju najlepiej sprawdzić przed rezerwacją na stronie MSZ w serwisie gov.pl.
Kiedy rezerwować wakacje na 2027 rok?
Przy wyjazdach za granicę większość osób rezerwuje co najmniej dwa miesiące wcześniej. Na wakacje w szczycie sezonu i ferie zimowe opłaca się szukać ofert już jesienią poprzedniego roku, zwłaszcza jeśli podróżujecie z dziećmi lub psem.
