Wyobraź sobie krystalicznie czystą wodę, fascynujące jaskinie, historyczne wraki i kolorową faunę morską – wszystko to czeka na Ciebie pod powierzchnią wód okalających Maltę. Archipelag maltański, choć niewielki, jest prawdziwym klejmnotem dla pasjonatów nurkowania. Ciepłe wody Morza Śródziemnego, doskonała widoczność i różnorodność miejsc nurkowych sprawiają, że Malta od lat znajduje się w czołówce najlepszych destynacji nurkowych w Europie. Niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z nurkowaniem, czy jesteś już doświadczonym nurkiem, maltańskie głębiny mają coś, co z pewnością Cię zachwyci.
Dlaczego Malta to raj dla nurków?
Głównym atutem Malty jest bez wątpienia krystalicznie czysta woda. W pogodne dni widoczność może sięgać nawet 30-40 metrów! To jak oglądanie podwodnego świata w jakości HD. Sam pamiętam, jak podczas mojego pierwszego nurkowania na Malcie miałem wrażenie, że unoszę się w powietrzu, a nie w wodzie – tak niesamowita była przejrzystość.
Kolejną zaletą jest ciepłe morze przez większą część roku. Temperatura wody waha się od 15°C zimą do przyjemnych 26°C latem, co oznacza, że sezon nurkowy trwa praktycznie cały rok. Dla marzących o nurkowaniu bez grubego skafandra najlepszy czas to okres od czerwca do października. Wtedy możesz wskoczyć do wody w lekkim pianowym stroju i nie szczękać zębami po 10 minutach od zanurzenia!
Do tego dochodzi niezwykła różnorodność miejsc nurkowych. Na tak małym obszarze trudno o większe bogactwo – od płytkich zatok idealnych dla początkujących, przez fascynujące podwodne jaskinie i tunele, po głębokie wraki i ściany rafy. Malta, Gozo i Comino (trzy główne wyspy archipelagu) oferują łącznie ponad 100 różnych miejsc nurkowych. Jak mawiają lokalni nurkowie: „U nas możesz nurkować w innym miejscu każdego dnia przez trzy miesiące i wciąż będziesz miał co odkrywać!”
Najlepsze miejsca do nurkowania na Malcie
Jeśli marzysz o nurkowaniu w jaskiniach, koniecznie musisz odwiedzić Blue Hole na wyspie Gozo. To naturalna, podwodna studnia o głębokości około 15 metrów, połączona z otwartym morzem przez podwodny łuk. Wpływając do środka, czujesz się jak w katedrze z błękitnym witrażem nad głową – promienie słońca przebijające się przez taflę wody tworzą magiczny spektakl świetlny. Tuż obok znajduje się słynne Azure Window – choć sam naturalny kamienny łuk zawalił się w 2017 roku, miejsce wciąż oferuje fantastyczne nurkowanie.
Dla fanów historii i wraków obowiązkowym punktem programu jest wrak P29 – patrolowiec marynarki wojennej celowo zatopiony w 2007 roku na głębokości około 34 metrów. Teraz stanowi dom dla wielu gatunków ryb i stopniowo pokrywa się kolorowymi koralowcami. Pamiętam, jak podczas eksploracji jego wnętrza natknąłem się na ławicę barakud krążącą majestatycznie wokół mostka kapitańskiego – ciarki przeszły mi po plecach, ale w ten pozytywny sposób!
Jeszcze głębiej leży wrak Im Tin, statek towarowy zatopiony podczas II wojny światowej. To już propozycja dla bardziej doświadczonych nurków technicznych, ale widok tego giganta spoczywającego na głębokości 55 metrów jest wart każdej minuty dekompresji.
Dla początkujących świetną opcją jest Cirkewwa na północnym krańcu głównej wyspy. Znajdziesz tam łagodne zejście do wody, podwodną statuę Madonny i wrak Tugboat Rozi. To miejsce jest jak podwodny plac zabaw – płytkie, bezpieczne i pełne życia.
Podwodna fauna i flora – kogo możesz spotkać?
Morze Śródziemne może nie dorównuje bogactwem form życia Morzu Czerwonemu czy Wielkiej Rafie Koralowej, ale wciąż ma sporo do zaoferowania. Podczas nurkowania na Malcie natkniesz się na kolorowe ławice ryb takich jak salpy, oblady czy barweny. Jeśli dokładnie przyjrzysz się szczelinom skalnym, możesz wypatrzeć ośmiornice mistrzowsko kamuflujące się na tle skał, albo languście wystawiające czułki ze swoich kryjówek.
Z większych stworzeń można spotkać mureny – te wężowate ryby z imponującym uzębieniem zwykle nie są agresywne, ale lepiej podziwiać je z dystansu. Czasem trafiają się też płaszczki, a szczęściarze mogą zobaczyć groupery, delfiny, a nawet tuńczyki. Ja sam miałem nieprawdopodobne szczęście, kiedy podczas nurkowania przy wraku P29 przepłynął obok mnie dwumetrowy żółw morski – kompletnie ignorując naszą grupę, jakby był bardziej zajęty swoimi żółwimi sprawami!
Jeśli chodzi o florę, możesz podziwiać łąki trawy morskiej i różnokolorowe glony. Choć korale nie są tak obfite jak w cieplejszych morzach, to z roku na rok na sztucznych rafach i wrakach osiedla się coraz więcej kolorowych koralowców.
Praktyczne wskazówki dla nurków
Malta jest świetnie przygotowana dla nurków w każdym wieku i o różnym poziomie zaawansowania. Na wyspach działa kilkadziesiąt centrów nurkowych, wiele z nich prowadzonych przez Brytyjczyków lub miejscowych mówiących świetnie po angielsku. Jeśli nie masz jeszcze uprawnień, nie martw się – Malta to idealne miejsce, żeby zrobić kurs PADI lub SSI. Woda jest ciepła, widoczność doskonała, a wiele miejsc ma łatwy dostęp z brzegu – lepszych warunków do nauki trudno szukać.
Ceny? Za pojedyncze nurkowanie z pełnym sprzętem zapłacisz około 35-45 euro. Pakiety są korzystniejsze cenowo – za 5-6 nurkowań w ciągu tygodnia wychodzi około 30-35 euro za jeden wstęp. Podstawowy kurs PADI Open Water to wydatek rzędu 350-450 euro. Nie jest to może najtaniej na świecie, ale biorąc pod uwagę jakość infrastruktury i miejsc nurkowych, cena jest bardzo rozsądna.
Co zabrać? Jeśli nurkujesz latem, wystarczy lekki piankowy strój 3 mm. Na wiosnę i jesień przyda się 5 mm, a zimą warto pomyśleć o suchym skafandrze lub przynajmniej grubszej piance 7 mm z kapturem. Oprócz tego standardowy zestaw nurka: maska, płetwy, fajka, komputer nurkowy. Wszystko to można oczywiście wypożyczyć na miejscu, ale jeśli masz własny sprzęt, warto go zabrać – nurkowanie we własnej masce i piance jest zawsze wygodniejsze.
Nie zapomnij też o ubezpieczeniu nurkowym – to absolutna podstawa. Standardowe ubezpieczenie turystyczne zwykle nie obejmuje nurkowania, zwłaszcza na głębokości powyżej 18 metrów.
Kiedy najlepiej przyjechać na Maltę?
Jak już wspomniałem, nurkować na Malcie można przez cały rok. Ale jeśli pytasz, kiedy jest najlepiej – cóż, to zależy czego oczekujesz.
Dla tych, którzy cenią sobie ciepłą wodę i słoneczną pogodę, najlepszy będzie okres od czerwca do października. Woda ma wtedy 22-26°C, a widoczność jest zwykle doskonała. Minusem jest większa liczba turystów i wyższe ceny zakwaterowania.
Jeśli wolisz spokojniejszą atmosferę i nie przeszkadza ci nieco chłodniejsza woda (15-20°C), wybierz kwiecień-maj lub listopad. Dla mnie osobiście maj jest idealny – woda już się trochę nagrzała, ale tłumy turystów jeszcze nie przybyły.
Zimą (grudzień-marzec) nurkują głównie miejscowi i zapaleńcy. Woda ma około 15-17°C, ale za to masz miejsca nurkowe prawie wyłącznie dla siebie. Do tego ceny noclegów są znacznie niższe. Jeśli nie boisz się założyć grubszego skafandra, to może być świetna opcja.
Nie tylko nurkowanie
Choć podwodne atrakcje są głównym powodem, dla którego warto odwiedzić Maltę, nie można zapominać, że po wynurzeniu też jest co robić! Valletta, stolica Malty, to miasto-muzeum wpisane na listę UNESCO. Spacerując po jej wąskich, stromych uliczkach, cofasz się w czasie do epoki rycerzy maltańskich.
Mdina, dawna stolica, to z kolei średniowieczne miasto otoczone murami, gdzie czas jakby się zatrzymał. Przechadzając się jej cichymi uliczkami po zachodzie słońca, zrozumiesz, dlaczego nazywana jest „Cichym Miastem”.
Na Gozo warto odwiedzić cytadelę w Victorii i prehistoryczne świątynie Ġgantija, starsze nawet od egipskich piramid. A jeśli masz dość zwiedzania, zawsze możesz po prostu zrelaksować się na jednej z piaszczystych plaż, jak Golden Bay czy Paradise Bay.
Znajomość angielskiego przyda się podczas całego pobytu – to drugi oficjalny język Malty (obok maltańskiego). Dzięki brytyjskiej przeszłości wyspy, porozumiesz się praktycznie ze wszystkimi miejscowymi. A jeśli dodasz do tego serdeczność Maltańczyków i rewelacyjną lokalną kuchnię (koniecznie spróbuj rabbit stew i lampuki pie!), masz przepis na idealny wyjazd nurkowy.
Malta to miejsce, do którego nurkowie wracają. Sam już byłem tam trzy razy i wciąż nie odkryłem wszystkich podwodnych sekretów. To jak z dobrą książką – za każdym razem znajdujesz coś nowego, co przyciąga cię z powrotem. Więc jeśli zastanawiasz się, gdzie następnym razem zanurzyć się pod wodę – Malta powinna być na szczycie twojej listy. Te wyspy to nie tylko kierunek nurkowy – to podwodny dom, do którego zawsze chce się wracać.
